4 myśli nt. „Wykład wprowadzający

  1. Czy młodym udaje się roxwinąć odpowiedzialność w wymiarze jednostkowym i społecznym?

  2. Haniu,
    Z prawdziwą przyjemnnością przeczytałam ten tekst. Interesującym wątkiem badawczym wydaje mi się odpowiedzialność w obszarze światopoglądowym i społecznej partycypacji np. poczuciu przynależości. W dobie globalizacji i indywidualistycznych wartości (szczególnie w demokracjach wschodzących) młodzi ludzie mają skłonność do brania odpowiedzialnosci w swoje ręce. Skutkuje to tym, że zamiast zaangażowaniach dla zmiany sytuacji w miejscu gdzie funkcjonują, mówią: OK nie podoba mi się więc zmieniam miejsce i jadę w miejsce gdzie będę przystawał bardziej. Tak więc procesy zmian, też tożsamościowych, poczucia skutecznosci, tworzenia światopoglądu w relacji do miejsca radykalnie ię zmieniają.
    A tak w ogóle to bardzo ciekawa konferenca i wystapienia. Gratuluję i do zobaczenia w Opolu.
    Beata

  3. Beato
    bardzo dziękuję za trud przeczytania tekstu i pozytywne ustosunkowanie się do niego.
    Mnie jako dorosłej (tak mi się wydaje) też czasem kusi by „wsiąść do pociągu byle-jakiego” i bardzo zmagam się ze sobą by tego nie zrobić – wydaje się, że to łatwy sposób na rozwiązanie problemów, a tak naprawdę to tylko ucieczka – ale z drugiej strony nikt z nas nie jest w stanie naprawić świata. Czy bycie dorosłym oznacza, że mamy brać na siebie odpowiedzialność za cudzą głupotę? bezmyślność? wreszcie – płacić koszty cudzej nieodpowiedzialności? To już dylematy bycia dorosłym (choćby tylko kalendarzowo);
    jeszcze raz dzięki za komentarz
    Hania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.