18 myśli nt. „Odpowiedzilaność rodzicielska

  1. Szanowna Pani Magister Elżbieta Kamińska,
    przeczytałem Pani wyjątkowe badania przeprowadzone w zakładach penitencjarnych i chciałbym zadać pytanie.
    Z wniosków można wyczytać, że „Kobiety wychowujące swoje dzieci w warunkach wolnościowych przejawiają mniej akceptującą postawę względem swoich dzieci, niż kobiety osadzone w zakładzie karnym”. Wyjaśnione jest to edukacją w zakresie znaczenia postaw rodzicielskich dla rozwoju ich dzieci.
    Pytanie: Jakie metody stosowane są w pracy z kobietami osadzonymi w więzieniu?

    Z poważaniem
    Jarosław Ocalewski, Karolina Stenka

  2. Szanowna Pani,
    Bardzo ciekawe badanie, pozwalające na udzielanie praktycznych rekomendacji zakładom penitencjarnym. Moje pytanie jest odnośnie zmiennych zależnych ujętych w kwestionariuszu. Czy analiza ujawniła istotny statystycznie wpływ zmiennych zależnych (warstwy: stan cywilny, wiek, liczba dzieci) na postawy rodzicielskie wg skali M. Plopy w badanych grupach, w korelacji z wychowywaniem dziecka w określonym środowisku?

  3. Szanowna Pani,
    przedstawione przez Panią badania są bardzo ciekawe! Zaciekawiło nas, czy dzieci wychowywane przez osadzone kobiety, mają kontakt ze swoim ojcem? Jak częsty? Czy ojcowie ci udzielają wsparcia osadzonym kobietom? Dziękujemy!

  4. Szanowna Pani,
    przedstawione badania są bardzo interesujące. Zastanawia mnie wynik wskazujący, że kobiety wolnościowe przejawiają większą niekonsekwencję względem swoich dzieci niż matki osadzone. Ma Pani pewne przypuszczenia dlaczego tak może być? Czy analizowała Pani lub planuje analizować w swoich badaniach cechy osobowości matek?

    Z wyrazami szacunku,
    Dorota Suwalska-Barancewicz

  5. Dzień dobry
    Czy przy prowadzeniu badań brała Pani pod uwagę wsparcie ze strony najbliższych u kobiet przebywających w ZK? W jaki sposób normowane są widzenia matki i dziecka, kiedy ukończy ono trzeci rok życia?

  6. Witam, Nie chce tu nadinterpretować ale czy można brać pod uwagę iż kobiety w zakładach karnych są dla dzieci bardziej wymagające aby podświadomie zapobiec sytuacji w której znalazły się same matki?

  7. Szanowna Pani,
    chciałam zapytać o dobór grupy kontrolnej. Czy kobiety przebywające na wolności, to osoby również skazane odbywające karę w warunkach wolnościowych? Drugie pytanie dotyczy zmiennych demograficznych — czy grupy różnią w tym zakresie między sobą?

  8. Szanowna Pani,

    Zaprezentowane przez Panią badania szczególnie nas zainteresowały ze względu na małą ilość publikacji z tego zakresu. Zastanawiamy się czy otrzymane wyniki mogą być wynikiem edukacji matek w warunkach więziennych?

  9. Droga Pani.
    Bardzo ciekawy i rozwojowy temat, warty nie tylko pogłębienia badań ale ich rozpropagowania. To, że reakcja matek w warunkach osadzenia jest inna niż matek wychowujących dziecko na wolności nie jest żadnym zaskoczeniem. To normalny objaw wynikający ze zróżnicowanej sytuacji matek i ich stanu psychiki. Ważnym jest, by dziecko było zadowolone, a tak małe dziecko jest zadowolone jak zadowolona jest jego matka. Pytaniem otwartym pozostaje rozwiązanie na wzór macierzyństwa np; tacierzyństwa penitencjarnego, ale to chyba zbyt daleko idące jak na nasze warunki rozwiązanie.

  10. Szanowna Pani,

    gratuluję badania, niezmiernie ciekawe. Grupa badana jest jednak dość nieliczna, czy planuje Pani poszerzenie grupy badanej i prowadzenie badań w innych ośrodkach.

    Pozdrawiam,

  11. Są to trudne do zrealizowania badania ze względu na dostępność badanych. Czy porównywano w parach? Czy po opuszczeniu przez dziecko ZK matka ma możliwość spotkań z nim? Czy jest szansa by po np. pól roku od opuszczenia matki zbadać poziom rozwoju tych dzieci? i sprawdzić czy postawy matek się zmieniły czy są stałe?

  12. Szanowna Pani Elżbieto, bardzo ciekawe badania! Z Pani wniosków wynika, że kobiety skazane wykazują większą skłonność do ochraniania swoich dzieci niż matki pozostające poza izolacją. Moje pytanie, jakie są przyczyny takiego zjawiska? Czy ma to związek z bezpieczeństwem w więzieniu osadzonych kobiet?
    Pozdrawiam serdecznie,
    Jarosław Smogór

  13. Szanowna Pani,
    bardzo ciekawe rozważania, czy zastanawiała się Pani również nad przeprowadzeniem podobnych badań porównując grupę mam będących na wolności, które uczestniczyły w ‚kursach/szkołach rodzica’ lub po jakiś ‚warsztatach rodzicielskich’ lub wręcz po takich samych warsztatach dotyczących wychowania jak osadzone z mamami osadzonymi?

  14. Dzień dobry,

    czy ramach takiego domu dla matki i dziecka, kobiety osadzone mieszkają na stałe ze swoimi dziećmi, czy jedynie mają z nimi regularne widzenia,a a główną opiekę sprawuje nad dziećmi personel domu?

  15. Dziękuję Państwu za szereg ciekawych i inspirujących pytań.

    Ok 5 % matek ma dłuższe wyroki niż 3 lata, a zatem rozdzielenie dziecka z matką to sytuacja bardzo rzadka. Ojcowie mogą odwiedzać dzieci , mogą zabierać je na spacer, na weekend, święta itp. Widzenia na terenie ZK są regulowane kodeksem karny wykonawczym. Badanie miało charakter poównawczy, analiza zmienny demograficznych będzie kolejnym etapem rozszerzającym eksplorację tematu. W Domu dla Matki i Dziecka prowadzi się szereg oddziaływań mających na celu ukierunkowanie działań matek na pozytywny rozwój dziecka i postawy macierzyńskie.Wśród metod występuje m.in. bajokoterapia, psychoedukacja,drama itrp.
    Wydaje mi się, że ojcostwo penitencjarne to nierealny temat chociażby z uwagi na wiek dzieci, który jest ograniczony przepisami regulującymi więzienne macierzyństwo.
    Kobiety tzw. wolnościowe nie były wcześniej karane i nie przebywały w więzieniu.Inspirująca wydaje się być propozycja zbadania kobiet wolnościowych uczestniczących w warsztatach edukacyjnych oraz analiza cech osobowości matek.
    Próba dobrana do badania , owszem jest mała, ale należy wziąć pod uwagę, że to całość populacji wśród osadzonych matek. Nie dokonano analizy postaw par rodziców, gdyż kobiety wychowujące dzieci w warunkach więziennych wychowują je same, sprawują nad nimi całodobową opiekę, personel penitencjarny pełni funkcje nadzorujące, wspierające i edukacyjne a nie opiekuńcze względem dzieci. Niestety nie ma możliwości zbadania stałości prezentowanych postaw po odbyciu kary przez badane matki, z uwagi na kontaktu tych osób z Zakładem Karnym. Nie można wykluczyć, że prezentowane postawy matek są wynikiem chęci ochrony dzieci przed innymi osobami bądź też zabezpieczenia im bezpieczeństwa, którego w dzieciństwie same nie miały.

  16. Szanowna Pani,
    bardzo ciekawe badanie, gratuluję.
    Chciałabym zapytać, czy zastanawiała się w swoim badaniu nad wpływem innych czynników (wiek matki, wykształcenie, stan cywilny) na postawy rodzicielskie matek w obu grupach?
    Czy w Pani opinii edukacja matek osadzonych może mieć aż tak istotny wpływ na postawy wychowawcze kobiet.
    Serdecznie dziękuje

  17. Szanowna Pani,
    Gratuluję badań.
    Zastanawia mnie treść H2 i pogląd, jakoby matki wolnościowe miały stawiać swoim dzieciom mniej wymagań, aniżeli matki osadzone w ZK. Być może przemawia przeze mnie stereotyp o demoralizacjo osadzonych w ogóle, ale w moim wyobrażeniu byłoby odwrotnie. Skąd taka myśl?
    Pozdrawiam

  18. Temat macierzyństwa realizowanego w więzieniu budzi wiele emocji. Wciąż brakuje doniesień naukowych. Z przyjemnością zapoznałam się z prezentacją.
    Polskie kobiety skazane rodzą swoje dzieci w więzieniu i jeżeli nie oddają ich do adopcji, to opiekują się nimi osobiście w Domu Matki i Małego Dziecka funkcjonującym w ZK Nr 1 w Grudziądzu lub w Domu Matki i Dziecka przy Zakładzie Karnym w Krzywańcu, do 3 r.ż. dziecka lub 4 r.ż. za zgodą Sądu. Pozostaje także interesująca kwestia uczestnictwa ojców dzieci w ich wychowaniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.